To pytanie pada w niemal każdej pierwszej rozmowie o nowym sklepie. Odpowiedź „to zależy” jest prawdziwa, ale bezużyteczna — więc poniżej mówimy wprost, kiedy który wybrać. Piszemy to z perspektywy agencji, która sama prowadzi sklep na Shopify (zeprado.com, prawie 6 000 produktów spiętych z Allegro i BaseLinkerem), a wcześniej wdrożyła dziesiątki sklepów na WooCommerce.
Najkrótsza możliwa odpowiedź
WooCommerce wybierasz, gdy chcesz pełną kontrolę nad kodem, masz zaplecze techniczne i zależy Ci na maksymalnej elastyczności bez opłat licencyjnych. Shopify wybierasz, gdy chcesz sprzedawać, a nie utrzymywać serwer — platforma bierze na siebie hosting, bezpieczeństwo płatności i wydajność przy ruchu, który położyłby przeciętny sklep na WordPressie.
Koszty — gdzie naprawdę uciekają pieniądze
WooCommerce jest „darmowy” tylko z nazwy. Płacisz za hosting zdolny udźwignąć sklep, za wtyczki premium (płatności, wysyłki, kopie, cache), za bezpieczeństwo i za czas na aktualizacje, które potrafią coś zepsuć. Shopify ma jawny abonament miesięczny, ale w tej kwocie mieści się to, za co w WooCommerce płacisz osobno i w kilku miejscach naraz.
W praktyce dla większości marek różnica w całkowitym koszcie posiadania jest mniejsza, niż się wydaje — a Shopify wygrywa przewidywalnością. Konkretne widełki wdrożenia opisaliśmy na stronie sklepów na Shopify, a pełny cennik usług znajdziesz w cenniku.
Utrzymanie i bezpieczeństwo
To najczęściej niedoceniany punkt. Sklep na WooCommerce trzeba pilnować: aktualizacje WordPressa i wtyczek, kopie zapasowe, zabezpieczenia przed włamaniem. Widzieliśmy sklepy, które padły ofiarą ataków przez nieaktualną wtyczkę. Shopify tę warstwę utrzymuje za Ciebie — nie ma serwera, który możesz zapomnieć zaktualizować.
Skalowanie i sprzedaż wielokanałowa
Jeśli sprzedajesz albo planujesz sprzedawać na Allegro, Amazonie czy w Google, kluczowa jest integracja z jednym magazynem. Tu obie platformy dają radę przez BaseLinker, ale Shopify natywnie obsługuje wiele walut i języków, co przy ekspansji zagranicznej oszczędza sporo pracy. Jak spiąć sklep z marketplace, opisujemy w osobnych artykułach o Allegro i BaseLinkerze.
Migracja — czy da się przejść bez utraty pozycji w Google
Da się i robimy to rutynowo: przenosimy katalog, klientów i — co najważniejsze dla SEO — mapujemy przekierowania 301 ze starych adresów na nowe. Bez tego kroku migracja kasuje widoczność wypracowaną latami. To najczęstszy błąd migracji robionych „na szybko”.
Nasza rekomendacja
Dla nowej marki, która chce ruszyć szybko i skupić się na sprzedaży zamiast na administracji — Shopify. Dla firmy z rozbudowanym, nietypowym procesem i własnym zespołem developerskim — WooCommerce nadal ma sens. Jeśli nie masz pewności, na którą stronę przechyla się Twój przypadek, napisz do nas albo zadzwoń — po dwóch–trzech pytaniach o Twój katalog i plany będziemy wiedzieć, co realnie się opłaca.