Kasia z Podlasia
Od pierwszego zaindeksowania do rozpoznawalnej marki w Google. W rok zbudowaliśmy widoczność, która z niszowego sklepu z naturalnymi produktami z Podlasia zrobiła nazwę, której ludzie szukają z imienia — a przy okazji zdobyliśmy ruch na frazy produktowe, daleko poza samą marką.
kliknięć z Google (16 miesięcy)
wyświetleń w wynikach wyszukiwania
kliknięć na frazę „kasia z podlasia”
Punkt startu
Kasia z Podlasia to marka naturalnych produktów spożywczych — syropów, herbat, sosów i przetworów z regionu. Na starcie współpracy sklep był praktycznie niewidoczny w Google: świeża domena, znikoma liczba zaindeksowanych stron i zero rozpoznawalności frazy markowej. Ludzie, którzy próbowali znaleźć markę, często w ogóle do niej nie docierali.
Cel był jasny: najpierw doprowadzić do poprawnej indeksacji i zbudować markę w wyszukiwarce, a potem rozszerzyć widoczność na frazy produktowe, które realnie sprzedają.
Co zrobiliśmy
Zaczęliśmy od fundamentów — uporządkowania struktury sklepu, indeksacji i technicznego SEO tak, aby Google poprawnie rozumiało, czym jest marka i jakie produkty oferuje. Następnie zbudowaliśmy treści pod realne intencje zakupowe: opisy kategorii i produktów, frazy typu „syrop + rodzaj”, „herbata + rodzaj”, „sos + rodzaj”, oraz lokalne zapytania związane z Podlasiem i Poznaniem.
Równolegle wzmacnialiśmy markę: spójną komunikację, sygnały zaufania i widoczność na zapytania brandowe, żeby „Kasia z Podlasia” stała się nazwą, którą klienci wpisują z pamięci.
Wsparcie nie kończyło się na SEO. Zadbaliśmy też o oprawę graficzną sklepu i prowadziliśmy bieżący consulting — tak, żeby marka była nie tylko widoczna, ale i spójna oraz dobrze prezentowała się klientom.
Wyniki: marka, której się szuka z imienia
W ciągu kilkunastu miesięcy od pierwszego zaindeksowania marka urosła z zera do 57,1 tys. kliknięć i 2,15 mln wyświetleń w Google. Sama fraza „kasia z podlasia” to ok. 28 tys. kliknięć — to dowód, że marka stała się rozpoznawalna i wyszukiwana bezpośrednio.
Co ważne, ruch nie ograniczył się do marki. Zdobyliśmy szeroką widoczność na frazy produktowe, m.in. „syrop lawendowy” (blisko 39 tys. wyświetleń) oraz „sos winegret” (ponad 105 tys. wyświetleń). To pokazuje, że sklep zaczął pojawiać się w wynikach na realne, sprzedażowe zapytania, a nie tylko na własną nazwę.
Z Kasią z Podlasia współpracujemy do dziś — odpowiadamy za oprawę graficzną sklepu oraz bieżący consulting, dbając o to, żeby zbudowana w pierwszym roku marka stale się rozwijała. To pokazuje, jak wygląda u nas realne partnerstwo: nie pojedyncze zlecenie, tylko długofalowe wsparcie marki.
Najmocniejsze frazy
Wybrane zapytania, na których marka zdobyła widoczność w Google.
„kasia z podlasia”
ok. 28 000 kliknięć — fraza markowa„sos winegret”
ponad 105 000 wyświetleń — fraza produktowa„syrop lawendowy”
blisko 39 000 wyświetleń — fraza produktowa„kasia z podlasia sklep / herbata”
tysiące kliknięć na rozszerzeniach markiChcesz zbudować markę w Google jak Kasia z Podlasia?
Od indeksacji po rozpoznawalność i ruch na frazy produktowe — pokażę Ci, jak to zrobić w Twojej branży.